if ( function_exists( 'wp_body_open' ) ) { wp_body_open(); } ?>
Marcin Zwierzchowski

Kulturalny Człowiek

Wywiad z Marcinem Zwierzchowskim

Jakub Nowak z bloga Qbuś pożera książki rozmawia ze mną, Marcinem Zwierzchowskim, o polskiej literaturze fantastycznej, rodzimym rynku książki, krytyce literackiej, i o wielu, wielu, wielu innych rzeczach.

Jakub Nowak: Nagrody, nagrody… Posłużyć mogą za punkt wypadowy na grząski teren obecności fantastyki literackiej w głównym nurcie czy też oczach krytyków. Nagroda Nike czy też Rok Lema wydawały się niezłymi okazjami na zmianę niszowego postrzegania, lecz póki co chyba tylko je uwypukliły. Jak Ty to widzisz?

Marcin Zwierzchowski: Widzę to jako walkę z wiatrakami. Czasami coś się trafi, jak Nike dla Radka Raka za Baśń o wężowym sercu, ale moja teoria jest taka, że tę książkę nagrodzono *mimo* fantastyki, skupiając się na doskonałym języku i niezwykle ciekawym podejściu do tematu relacji szlachty/chłopstwa.

Rok Lema zaś był… okazją do celebracji Lema, i tylko jego, z wycięciem go poza gatunek, w którym tworzył. Rzecz jasna nie brakowało inicjatyw, które celebrowały fantastykę w ogóle i do dyskusji zapraszały autorów i autorki gatunku. Ale jednak te największe skupiły się na tym, że Lem wielkim pisarzem był, a co tam już pisał to inna bajka. Jak słynne już stwierdzenie Festiwalu Conrada, że w Roku Lemowskim, owszem, będą rozmawiać o wizjach przyszłości, ale bez udziału twórców i twórczyń fantastyki. Dlaczego? Dla odmiany. Od czego? Trudno stwierdzić, bo Conrad zaprasza „fantastów” rzadko, i zwykle to jest jeden-dwa rodzynki na 100-200 gości.

Smutna prawda jest natomiast taka, że fantastyka wykraczająca poza rozrywkę i chcącą być czymś więcej niż powtarzaniem gatunkowych tropów w Polsce powoli umiera, bo jest całkowicie ignorowana przez media. Poza mną, kto w prasie wysokonakładowej pisuje o polskiej literaturze fantastycznej? Ano raczej nikt…

PEŁEN WYWIAD MOŻNA PRZECZYTAĆ NA BLOGU QBUŚ POŻERA KSIĄŻKI.

Next Post

Previous Post

Leave a Reply

© 2022 Marcin Zwierzchowski

Theme by Anders Norén