if ( function_exists( 'wp_body_open' ) ) { wp_body_open(); } ?>
Marcin Zwierzchowski

Kulturalny Człowiek

„Eli Roth: Historia horroru” – dokument nie do przegapienia

Eli Roth to reżyser i aktor związany przede wszystkim z kinem grozy. W tworzonym dla AMC serialu dokumentalnym pochyla się on nad horrorem, a towarzyszą mu ikony gatunku, od Quentina Tarantino, przez Joe’a Dantego, po Roberta Englunda.

Dwa odcinki otwierające trzeci już sezon serialu „Eli Roth: Historia horroru” doskonale oddają to, czym jest ta produkcja. Zaczynamy od opowiadanej z przymrużeniem oka historii słynnych sequeli, jak „Psychoza 2” czy „Gremliny 2”, by następnie przejść do ekranowych wizji zaraz i epidemii, z silnymi analogiami do obecnej sytuacji w świecie rzeczywistym. To kwintesencja grozy: od rozrywki, po historie mrożące krew w żyłach nie swoją brutalnością czy obrzydliwością, ale tym, jak celnie komentują one tematy uniwersalne i bliskie nam.

Gremliny 2

Formuła serialu Rotha to stawianie na wysokie tempo i rozrywkowość. W każdym odcinku przed kamerą przewija się legion reżyserów, aktorów, krytyków filmowych i naukowców, a Roth wszystkie ich wypowiedzi składa w spójną i dynamiczną opowieść. Trzeba docenić fakt, że twórca serialu świadomie ucieka jak najdalej od „gadających głów”, mimo iż właśnie takowe głowy to jego główna treść. Jak więc to robi? Łącząc humor i efektowność z momentami głębszych refleksji – z jednej strony czujemy więc, że naprawdę wchodzimy za kulisy opowieści grozy, że oto mistrzowie i mistrzynie horroru tłumaczą nam swój proces twórczy, a z drugiej bawią nas scenki z kuriozalnych i/lub zabawnych produkcji.

Psychoza 2

Weźmy odcinek otwierający ten sezon, poświęcony sequelom – z jednej strony wszyscy ewidentnie świetnie się bawią opowiadając o cudaczności filmów takich jak „Narzeczona laleczki Chucky” czy „Gremliny 2”, a drugiej potrafią zajmująco opowiadać o geniuszu „Psychozy 2”, czyli bodajże najbardziej śmiałej kontynuacji wszechczasów.

Wielką zasługą Eliego Rotha jest fakt, że potrafi nie tylko obudzić w nas nostalgię do oglądanych przed laty klasyków, jak „Koszmar z ulicy Wiązów 3: Wojownicy snów”, ale również intrygować ciekawą analizą, wskazywać na sztuczki w warsztacie mistrzów, przez co mamy ochotę ponownie – już teraz w innym świetne – obejrzeć choćby cudownie obrzydliwe wczesne horrory Davida Cronenberga. Od zakurzonych ramotek, po produkcje, które dopiero co zeszły z kinowych ekranów; od wielkich hitów, po ciekawe kino niezależne – „Historia horroru” nie pomija niczego.

Contagion – Epidemia strachu

Drugi odcinek trzeciego sezonu to z kolei jasne wskazanie na inną niż rozrywkowa funkcję grozy – na to, jak podobne historie przygotowują nas na straszne scenariusze, oswajają nas z tym, co faktycznie może nadejść. Roth i zaproszeni goście pochylili się nad horrorami wykorzystującymi motyw epidemii, jak „12 małp”, a zwłaszcza „Contagion – Epidemia strachu”, gdzie scenarzysta tego drugiego, Scott Z. Burns, aż nazbyt dokładnie „przewidział” to, co światu uczyni epidemia koronawirusa, tyle że zrobił to na mniej więcej dekadę przed pierwszym zakażeniem. Horror, jak wskazuje Roth i jego rozmówcy, to nie tylko wymyślne stworzy i niemożliwe wydarzenia, ale także sposób na mierzenie się z autentycznymi lękami, a niekiedy – głos wołający na alarm.

„Eli Roth: Historia horroru” pozostaje szalenie zajmującym zjawiskiem, wartym uwagi nie tylko dla koneserów i koneserek grozy, ale również – ze względu na swoją przystępność – każdego, kto ma ochotę czy to powspominać klasyki, czy dostrzec kolejne warstwy kultowych opowieści.

3. sezon rusza na AMC 11 listopada o godz. 22:00.

Next Post

Previous Post

Leave a Reply

© 2022 Marcin Zwierzchowski

Theme by Anders Norén